Podstawka chłoząca AAB Cooling NC81
Napisane przez: szymon1051 - 05.12.2016, 17:05 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Z podstawkami chłodzącymi jak do tej pory nie miałem styczności, tylko słyszałem że są dobre dla laptopów. Więc postanowiłem kupić jedną. Mój wybór padł na podstawkę od firmy AAB ponieważ sprzedają dobre wentylatory, a ich podstawki są w nie wyposażone.

Obrazek

Podstawka NC81 jest stworzona z myślą o dużych laptopach, przekątna ekranu pomiędzy 15,6 a 18 cali. Jej wymiary to 415 mm szerokości, 260 mm długości, na 35-180 mm w zależności od kąta nachylenia. Kątów nachylenia jest jest pięć, od takiego nie wielkiego około 3 stopni, aż do około 45 stopni. Przy tych większych należy się zastanowić czy blokada przez zsuwaniem dobrze trzyma nasz laptop, bo mają z 2 cm wysokości.
Komputer jest chłodzony przez 120 mm wentylator znajdujący się na środku podstawki i czterech 70 mm wentylatorów po bokach, wszystkie są podświetlane na niebiesko. Wentylatory są zasilane z portu USB z laptopa, by nie zabierać mam jednego USB w podstawce jest hub USB z dwoma portami. Do jednego podpinamy dołączony w zestawie kable USB-USB do zasilania podstawki, a do drugiego portu możemy wpiąć pendrive. Obok portów znajduje się regulator obrotów wentylatorów, można za jego pomocą wyłączyć wentylatory w podstawce. Również temperatura dysku spadła, bo jak dało się poczuć jego temperaturę ręką przy dłuższym użytkowaniu, tak teraz nie jest to w ogóle zauważalne.
Na dole podstawki mamy cztery antywibracyjne nóżki, które nie rysują powierzchni. Są wykonane z czegoś przypominającego gąbkę i nie za bardzo trzyma się powierzchni na które leży, moim zdaniem lepsza była by guma lub coś gumo podobnego.
W moich testach ta podstawka zmniejszyła temperaturę o 5 stopni celcjusza na procesorze, dodatkowo wentylator wbudowany w laptopa działa na trochę niższych obrotach.

Wydrukuj tę wiadomość

  Chcemy elektroniki dawnej jakości?
Napisane przez: szymon1051 - 28.09.2016, 16:43 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Słyszy się coraz częściej że teraźniejsza elektronika jest coraz bardziej delikatna nie to co kiedyś. Dobrym przykładem mogą być telefony komórkowe gdzie np gdy spadnie z nawet niewielkiej odległości może się stłuc ekran czy nawet obudowa. A czy ktoś o takim czymś słyszał jeszcze kilka lat temu i nie mówię tu o telefonach typu słynnej noki 3310 tylko o starszych smartfonach jeszcze z epoki gdzie ekrany oporowe były jeszcze szczytem techniki.

Ale pośrednio jesteśmy sami temu winni bo oczekujemy od producentów że dadzą nam coraz to szybsze telefony i z lepszymi ekranami jak najmniejszym opakowaniu. Jak wiemy nie da się mieć wszystkiego i z czegoś trzeba w tedy zrezygnować w tym wypadku będzie to wytrzymałość takiego telefonu. Niektóry producenci tych najszybszych i "najlepszych" telefonów jak np samsung produkują wersje wolniejsze i "gorsze" ale z wytrzymalszą obudową czy bardziej wodoodporne ale jak widać po ilości recenzji np na youtube cieszą mię mniejszą popularnością jak nie bardzo małą. Nawet ci mniej znani producenci robią mało takich telefonów bo po prostu nie widać po rynku zainteresowania i robią tylko po jednym czy dwa modele takiego telefonu to i tak więcej niż znani producenci Uśmiech

Choć producenci sprzętów przekonują nas do swoich rozwiązań my jako konsumenci mamy też swój głos. Który może wyrażać się przez to że nie kupimy danego sprzętu i przez co producent może przemyśli co nie wyszło, jak np telefon bez wyjścia mini jacka Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Reklamy
Napisane przez: szymon1051 - 16.06.2016, 19:01 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Jakie to jest piękne w naszych umysłach, ze choć jesteśmy świadomi niektórych działań, które maja nas najczęściej skłonić do czegoś i tak temu ulegamy.

Przykładem tego są reklamy telewizyjne. Choć teoretycznie możemy ich nie oglądać, to i tak cały czas oglądamy bo boimy się ze nam jakiś ważny fragment filmu lub serialu przeleci. Prawdopodobnie nawet posiadacze dekoderów gdzie można cofać oglądany program, nie wychodzą gdzieś na chwile jak są reklamy, a potem przewijają, tylko oglądają te reklamy.

Reklamy oglądane x razy wywołuje coś ala odruch pawłowa. Czyli jak mamy np kopić proszek, a nie mamy ulubionego, to jest większe prawdopodobieństwo ze wybierzemy ten reklamowany lub częściej przez nas widziany w telewizji. Nawet na rezonansie wyjdzie ze nasz mózg bardziej reaguje po oglądnięciu x razy danej reklamy niż za pierwszym razem.

Można to tez porównać do plotki. Jak usłyszymy jakąś raz to nie robi na nas wrażenie, ale jak usłyszymy ja już kilka razy, nawet jeśli słyszymy tą od tej samej osoby tylko że w jakimś przekroju czasowym, powoli możemy zakładać że jest to prawda. I tak po kilkunastu lub kilkuset razach słysząc "w sklepie xyz jest najtaniej" możemy nieświadomie zaczynać szukanie wybranego sprzętu w sklepie xyz, a czasami od razu kupić tam bo nie chce nam się szukać.

Czyli lenistwo, lenistwo i jeszcze raz lenistwo. A potem ludzie narzekają że przepłacili lub że nakupili pierdoły.

Przy okazji.
Promocja w jednym sklepie nie oznacza że winnym ten sam produkt nie może być tańszy Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Wykorzystajmy marnującą się żywność ...
Napisane przez: szymon1051 - 09.04.2016, 23:00 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Wykorzystajmy marnującą się żywność do produkcji metanu. Pewnie mało z was wie że krowie placki mają w sobie bakterie które podczas rozkładu produkują metan. A dodatkowo jak gdzieś oglądałem w BBC bodajże jak się da tym bakterią jedzenie a szczególnie które zawiera dużo cukru, to wyprodukują więcej i szybciej metan.

Więc jedzenie które się zepsuło i nie nadaje się dla biednych można było by oddawać do takie "przetwórni" i przynajmniej je jakoś wykorzystać. A tak prawdopodobnie gniją na wysypisku pod ziemią (śmieciami) i produkują metan w procesie beztlenowego rozkładu.

W tym wszystkim zabawne jest to że ludzie musieli by otwierać z tych plastikowych opakowań jedzenie prawdopodobnie ręcznie, by potem "wyrzucić" je Uśmiech. Bo przecież nie chcemy w tej "mieszance" plastiku czy metalu.

Gaz ziemny jest szeroko używanym gazem oraz jest "ekologicznym" gazem, bo podczas jego spalania wydziela się mniej szkodliwych dla środowiska CO2, do 30% w porównaniu z ropą i do 60% z węglem. Gaz ziemny w ponad 90% to metan.

Nie można by wyło więc wywarzać metanu i potem tylko dodawać trochę innych gazów by otrzymać odpowiednią mieszankę? I przy okazji w pewnym stopniu uniezależnić się od innych państw?

Czy to jest opłacalne? Nie wiem, ale ponoć nie wszystko przelicza się na pieniądze, troska o np naszą planetę jest baz cenna. Gdyby było to państwowe i przy okazji jak by się okazało się że z tej "mieszanki" można robić doby nawóz gdy już odda wszystko co było potrzebne do produkcji metanu. To można było by dać ten nawóz rolnikom i prawdopodobnie cena żywności by spadła, co z kolei przełożyło by się na koszty utrzymania rodziny, można się taniej najeść Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Beyond Good & Evil
Napisane przez: szymon1051 - 21.02.2016, 18:02 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Beyond Good & Evil to gra w której wcielamy się w reporterkę Jade na planecie Hillys. Naszym głównym zadaniem jest zbadanie intrygi która kryje się za Alpha Section i DomZ. W tym celu wykorzystuje aparat, którym robi zdjęcia by potem wysłać je do organizacji IRIS która te zdjęcia publikuje. Oprócz tego aparat służy nam to robienia zdjęć różnych ras na planecie i w zamiana za to dostajemy pieniądze które wydajemy np na jedzenie by uzupełnić nasze zdrowie. Oprócz tego mamy też kij Dai-jo do walki wręcz. Prawie zawsze towarzyszy nam Pey'j nasz wujek - chodząca na dwóch nogach świnia.

Obrazek

Jest to gra przygodowa, ale już na początku zostajemy zaatakowani przez obcą rasę z kosmosu, następnie staję się strzelanką gdy musimy zabić kosmitę za pomocą działa na poduszkowcu, by w innej sytuacji tym poduszkowcem ścigać się w wyścigach, a potem staje się skradanką gdy trzeba się przekraść niepostrzeżenie z jednego punku do następnego, by znów się zmienić w grę zręcznościową gdzie w odpowiednich miejscach będziemy musieli nacisnąć odpowiedni przycisk, nie zabraknie też prostych łamigłówek. Jak widzimy w tej grze mamy praktycznie wszystkich gatunków po trochę które spaja opowiadana historia. Dzięki temu też gra choć liniowa nie jest nudna i potrafi w niektórych miejscach zaskoczyć gracza.

Obrazek

Gra na PC ma problem, działa poprawnie tylko na Windows XP. Na gog.com można co prawda kupić wersje już z modem która pozwala grać na nowszych systemach, ale przynajmniej u mnie nie działało poprawnie, tekstury są źle wyświetlane. Dlatego najlepiej kupić wersję na konsole bo będziemy pewni że gra zadziała poprawnie.

Wydrukuj tę wiadomość

  Recuva vs Photorec - małe porównanie
Napisane przez: szymon1051 - 24.01.2016, 19:25 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (3)

Małe porównanie i test programów do odzyskiwania danych. Programy to Recuva i Photorec.
Test odbył się na wirtualnej maszynie, oba programy odzyskiwały to samo i z tego samego miejsca, partycji gdzie były tylko te dane. Dane nie były nadpisywane. Dane były usunięte za pomocą kombinacji shift+delate.
Do pliki do odzyskania:

  • Film Iron Man 3 - 6,6 GB, mkv
  • Film Iron Man 3 - dodatek, sceny z planu - 300 MB, mkv 
  • Film Iron Man 3 - reklama1, jakaś reklama z płyty - 96 MB, mkv
  • Film Iron Man 3 - reklama2, jakaś reklama z płyty - 137 MB, mkv
  • Film I am - 4,8 GB, mkv
  • Przykładowe piosenki windowsa - odpowiednio 8 MB, 3,92 MB, 4,61 MB, wszystkie mp3
  • Przykładowe obrazy windowsa - odpowiednio 859 KB, 827 KB, 582 KB, 758 KB, 763 KB, 549 KB, 760 KB, 607 KB, wszystkie JPEG
  • Dwa obrazki z internetu - 6,13 KB i 48 KB, oba JPEG
  • Dwa dokumenty tekstowe - 4 KB, rtf i 2 KB, txt
Obrazek
Obrazek

Wydrukuj tę wiadomość

Linki charytatywne:
Pajacyk
Dobryklik
Okruszek
Pusta Miska
Polskie serce
Reklama: Coinurl
Reklama: Google