Życie jak RPG
Napisane przez: szymon1051 - 27.10.2018, 20:03 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Jakoś pewnie większość z was potrafi sobie wyobrazić grę komputerową z wieloma różnymi zakończeniami. Prawda to przychodzi wam z łatwością. Przykładowy taki Batman Arkam City ma zakończenie w którym wychodzimy jako kobieta kot z miasta i tym samym kończymy grę. Kolejnym przykładem mogą być bijatyki bo w zależności jaką postacią wygramy daną grę wyświetli nam się inne zakończenie. Podobnie w grze Heavy Rain gdzie w zależności jak szybko odgadniemy sprawcę bądź ile postaci dotrwa do końca zobaczymy inne zakończenie gry.

To teraz pytanie dlaczego nie możemy takie założenia przenieść na życie. Chodzi mi o to że czemu nie możemy założyć że nasze życie to coś w rodzaju gry z wieloma zakończeniami. W zależności jaką decyzję w danej sekundzie podejmiemy to otrzymamy inne zakończenie naszego życia i w raz z tym jego przebieg.

Takie założenie jest w religii Katolickiej że mamy wolną wole, a jednocześnie każde nasze postępowanie zostało zaplanowane. Jak chyba już każdy widzi to założenie jest podobne do tego co opisałem wyżej. Czyli możemy podejmować działania czyli w tym wypadku wolna wola i jednocześnie podążać wyznaczoną wcześniej ścieżką, czyli różne zakończenia w grach.

Oczywiście nie jak w przypadku gier tych zakończeń nie będzie tylko 5 lub 10 ale będą to pewnie liczby których nawet nie potrafimy nazwać a co dopiero obiąć rozumem. Do tego dodajmy jeszcze ilość możliwych ścieżek które przypadają na każdą osobę otaczającą nasz. Wychodzą liczby od których chyba głowa boli Uśmiech.

Więc chyba udowodniłem że można mieć wolną wole i podążać już wcześniej wytyczoną ścieżka.

Wydrukuj tę wiadomość

  Codzienne zmartwychwstanie
Napisane przez: szymon1051 - 25.04.2018, 09:45 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (1)

Codzienne zmartwychwstanie.

To sytuacja która dotyka chyba większości ludzi, niezależnie od wieku, czy pochodzenia czy też wiary. Codzienni człowiek przezywa jakieś sytuacje czasami tylko tak zwane błahe sprawy jak i te trudniejsze które są nazywane tymi które mogą zaważyć na nasze dalsze życie. Człowiek po całym dniu różnorakich doświadczeń, idzie spać i śpi. Jedni dłużej inni krócej ale każdy z nas śpi. Jest to okres, w którym nasza świadomość jest wyłączana lub redukowana do minimum, Jest to też sytuacja gdzie można powiedzieć de facto umieramy. Często o ludziach bez świadomości lub jej o znaków, określamy dość chamskim określeniem czyli "warzywo" lub że tacy ludzie tylko egzystują. Więc jeżeli nasza wiadomość się wyłącza to można powiedzieć że we śnie tylko egzystujemy, czyli ta cześć która czyni że żyjemy codziennie na chwile umiera. By znów nad ranem lub kiedy się budzimy, znów ożyć czyli zmartwychwstać. Dodatkowo codziennie rodzimy się inni, czasami tylko trochę odmienieni a czasami bardzo odmienieni. Na naszą zmianę mają wpływ doświadczenia z dnia poprzedniego. Niektóre z nich niby analizujemy zaraz po ich przeżyciu ale według Mnie jest to okres za szybki na takie oceny bo po prostu nie zdążyliśmy zdobyć do tego dystansu. Po drugie nie pamiętamy świadomi wszystkich codziennych sytuacji, ale nasza podświadomość ma już taką zdolność by pamiętać wszystko co nasz w dzień dotknęło, co zobaczyliśmy, jakie zapachy poczuliśmy. Ta podświadomość nigdy nie śpi, nie ważne jak ją nazwiemy czy zdefiniujemy, czy jest to po prostu pamięć mięśniowa czy coś bardziej złożonego, nasz organizm potrafi sam sobą zarządzać. Nikt chyba nie kontroluje uderzeń serca czy przesuwanie jedzenia w układzie pokarmowym. Ta siła która nigdy nie zasypia, zawsze kieruje nas w stronę gdzie nasza świadomość chciała. Podczas snu analizuje ona masze postępowania, pod kontem w jakim nasza świadomość w dzień podąża. Dzięki temu codziennie rano startujemy jako inny człowiek, kierowany innymi często nie świadomymi bodźcami, takimi jak: przeczucie, emocje, czy nawet samo nastawienie.

Wydrukuj tę wiadomość

  Co nas czyni człowiekiem?
Napisane przez: szymon1051 - 23.03.2018, 18:34 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (1)

Co nas czyni człowiekiem?

Odpowiedź jest prosta. Zgorzknienie.

Gdy jesteśmy małymi dziećmi zachowujemy się jak zwierzęta. Jemy głównie by przeżyć a nie by nam smakowało, cieszy nas najmniejsza pierdoła np że słońce wyszło lub jest nam ciepło. Dalej proste zaufanie coś w rodzaju wiary że wszyscy są dobrzy i mili, to nie znaczy że nie może się w tedy np bać ognia jak zwierze. Choć zwierze było np bite całe jego życie to i tak potrafi zaufać nowej osobie, z powrotem cieszyć się swoim istnieniem.

Ktoś powie że człowiek potrafi  tworzyć, kreować itp, a zwierzęta nie. Nie jest to do końca prawdą bo większość co nasz otacza jest zrobione na podstawie jakiegoś schematu, według jakiegoś prawa naturalnego. Ten schemat prawie zawsze ma swoje korzenie w obserwowaniu natury i próby skopiowania jej działania po czym cały czas udoskonalaniu tego konceptu. Zwierzęta robią podobnie przy czym nie piszą schematu tylko kopiują po prostu same od siebie lub przekazują to młodszym pokoleniom przez naukę tego.

Wydrukuj tę wiadomość

  Dzisiaj kompy...
Napisane przez: szymon1051 - 24.12.2017, 01:44 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Dzisiejsze komputery to bardziej stacje dostępu do sieci niż kiedyś. Dzisiaj możemy praktycznie wszystko zrobić przez internet więc tak naprawdę nie potrzebujemy praktycznie większej mocy obliczeniowej niż tej której potrzebuje Windows żeby działać i podpalić jakąś przeglądarkę np Firefox'a i w niej móc płynnie odpalać multimedia i tyle.

Teraz praktycznie wszystko możemy zrobić przez sieć.
Edytować dokumenty mamy google dysk czy coś tam od microsoftu, mamy tam coś do pisania typu word, coś doliczenia typu exel, do prezentacji powerpoin i tam kilka innych z których bardzo rzadko się korzysta.
Uproszczona edycja filmów czyli taka którą większość amatorów robiła na komputerze tez mamy możliwość takiej samej edycji na youtube.
To samo prosta edycja zdjęć też dostępna na google dysku czy innych platformach.
Oczywiście e-mail i różnego rodzaju komunikatory, teraz chyba nikt nie instaluje na kompie jakiegoś klienta do poczty czy jakiegoś komunikatora bo większość jest wbudowane w media społecznościowe i wystarczy się zalogować.
Swojego czau nawet można było grać online Uśmiech, ale w tym sensie że gdzieś na jakimś serwerze była uruchamiana gra a my otrzymywaliśmy obraz i dźwięk a na serwer wysyłaliśmy kliknięcia na klawiaturze czy poruszenie myszką. Dzięki takiemu rozwiązaniu mogliśmy pograć bardziej wymagające tytuły na laptopie czy nawet telefonie, ale usługa została zamknięta przez małą popularność bo dużo ludzi ma kompy do gier i przez to że wszystko było przez sieć były spore opóźnia.

Wydrukuj tę wiadomość

  Amd
Napisane przez: szymon1051 - 09.10.2017, 08:48 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Nowe procesory AMD okazały się bardzo dużym zaskoczeniem. Po za grami gdzie jeszcze im trochę brakuje, ale tylko trochę do Intela, to są bardzo dobrym produktem. Tylko że płyty główne do nich są droższe od Intela i cały zestaw wychodzi w cenach porównywalnych jak ten od Intela i przez to gracze nadal wybierają Intela. Jak wiadomo komputery domowe nadal służą głównie do grania po przeglądaniu internetu i przez to AMD ma problem z przebiciem się na tym polu.

Wydrukuj tę wiadomość

  Dlaczego?
Napisane przez: szymon1051 - 08.07.2017, 18:55 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (1)

Dlaczego coś co jest uzależniające i nie ma żadnych stwierdzonych medycznych korzyści dla naszego organizmu, a wręcz przeciwnie jest dozwolona? A substancja która ma jakieś zdrowotne udowodnione właściwości jest zakazana?

Oczywiście pisze tu o papierosach i marihuana. Ja osobiście nigdy chyba się nie spodlałem się z jakimiś badaniami które by stwierdzały że palenie papierosów przynosi jakie kolwiek korzyści medyczne ewentualnie psychologiczne, czyli niektórych uspokaja. Substancje zawarte w papierosach są uzależniające, a leki które są uspokajające ale za razem uzależniające wypisuje lekarz, bo są one na receptę. Marihuana ma stwierdzone medyczne zalety i ponoć też jest uzależniająca.

Więc dlaczego to pierwsze czyli papierosy można dostać na każdym kiosku a to drugie czyli marihuana już nie? Moje osobiste stanowisko jest takie że do puki papierosy będą legalne to marihuanina (czy jak tam się odmienia Uśmiech) też powinna być legalna.

Niektóry porównują jeszcze marihuane do piwa czy alkoholu. Moim zdaniem jest to nie udane porównanie bo alkohol w odpowiednich czyli małych stężeniach jest korzystny dla naszego organizmu, a już nie każdy rodzaj marihuany nie przynosi korzyści zdrowotnych dla naszego organizmu.

Wydrukuj tę wiadomość

Linki charytatywne:
Pajacyk
Dobryklik
Okruszek
Pusta Miska
Polskie serce
Reklama: Google