Klawiatura podświetalana w laptopie
Napisane przez: szymon1051 - 12.02.2017, 20:32 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Chyba każdy wie że laptop to komputer przenośny, ale nie wszyscy go w taki sposób używają. Spotkałem się z sytuacjami że ktoś kupował laptopa do gier zamiast stacjonarki, co moim skromnym zdaniem jest bez sensu. W laptopach są montowane słabsze podzespoły choć mają taki sam numerek, po prostu są to wersje mobilne które mają się mniej grzać. Widzieliście pewnie że większość nowych kart graficznych nawet ze średniej półki cenowej są wyposażone w dwa lub nawet trzy wentylatory i dość spory radiator, teraz spróbujcie sobie wyobrazić takie same podzespoły chłodzące dość małym dodatkowo zazwyczaj płaskim wentylatorem.

Laptop dzięki temu że jest przenośny można go używać prawie wszędzie: w łóżku, na fotelu, przy stole w jadalni, a nawet gdy siedzimy na tronie, jedynie gdzie nie możemy używać to prysznic czy inne miejsce gdzie można łatwo zalać laptopa o ile nie mamy wodoodpornego Uśmiech. Dość często w takich miejscach jest nam łatwiej sięgnąć po laptop niż zapalić światło. Tu z pomocą przychodzi nam podświetlana klawiatura, dzięki niej nawet w kompletnej ciemności możemy z wielką łatwości znaleźć klawisz który chcemy nacisnąć. Jest to bardzo łatwe bo światło w takich klawiaturach nie tylko oświetla klawisze dookoła, ale również świeci przez dany symbol na klawiaturze na przykład jak mamy literę "B" na klawiaturze to przez ten napis wydobywa się światło.

Podświetlana klawiatura jest bardzo przydatna gdy pracujemy gdzieś na zewnątrz bądź w aucie. Co prawda w aucie można niby sobie oświetlić klawiaturę światłami wewnątrz auta ale trzeba odpowiednio laptop ustawić, by nasze ciało nie zasłaniało światła i dodatkowo by matryca nie robiła tego samego. Warto też zauważyć że gdy doświetlamy klawiaturę z góry to nasze ręce gdy używamy komputera po prostu rzucają cień, a gdy mamy podświetlaną klawiaturę to podświetlenie jest od spodu więc żadnego cienia nie ma.

Przy zakupie laptopa warto sprawdzić czy laptop który chcemy kupić posiada taką klawiaturę lub czy można do tego modelu taką klawiaturę dołożyć. Takie klawiatury zazwyczaj nie są dużo droższe do klawiatur bez podświetlania i nie należy zapominać że naszą klawiaturę możemy zawsze próbować sprzedać więc aż tak bardzo nie odczujemy tego wydatku. Co do montażu to najczęściej by wymienić klawiaturę wystarczy odkręcić jedną lub dwie śrubki od spodu komputera, bez konieczności rozbierania całego, w niektórych przypadkach są ukryte pod klapką ukrywającą ramy czy dysk zatem też nie dużo do odkręcania. Po odkręceniu wystarczy wziąć jakieś cienkie narzędzie przykładowo płaski śrubokręt i zaraz nad klawiaturą popchnąć do góry (w stronę matrycy) wypustki które trzymają klawiaturę, a następnie podważyć klawiaturę by była nad wypustką. Robimy tak aż wszystkie podważymy, a potem podnosimy klawiaturę przy czym pamiętamy że jest ona podpięta do laptopa. Przed próbą wymiany klawiatury warto zobaczyć jakiś filmik czy w naszym modelu nie trzeba czegoś dodatkowo zdjąć albo inaczej podważyć.

Wydrukuj tę wiadomość

  Podstawka chłoząca AAB Cooling NC81
Napisane przez: szymon1051 - 05.12.2016, 17:05 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (1)

Z podstawkami chłodzącymi jak do tej pory nie miałem styczności, tylko słyszałem że są dobre dla laptopów. Więc postanowiłem kupić jedną. Mój wybór padł na podstawkę od firmy AAB ponieważ sprzedają dobre wentylatory, a ich podstawki są w nie wyposażone.

Obrazek

Podstawka NC81 jest stworzona z myślą o dużych laptopach, przekątna ekranu pomiędzy 15,6 a 18 cali. Jej wymiary to 415 mm szerokości, 260 mm długości, na 35-180 mm w zależności od kąta nachylenia. Kątów nachylenia jest jest pięć, od takiego nie wielkiego około 3 stopni, aż do około 45 stopni. Przy tych większych należy się zastanowić czy blokada przez zsuwaniem dobrze trzyma nasz laptop, bo mają z 2 cm wysokości.
Komputer jest chłodzony przez 120 mm wentylator znajdujący się na środku podstawki i czterech 70 mm wentylatorów po bokach, wszystkie są podświetlane na niebiesko. Wentylatory są zasilane z portu USB z laptopa, by nie zabierać mam jednego USB w podstawce jest hub USB z dwoma portami. Do jednego podpinamy dołączony w zestawie kable USB-USB do zasilania podstawki, a do drugiego portu możemy wpiąć pendrive. Obok portów znajduje się regulator obrotów wentylatorów, można za jego pomocą wyłączyć wentylatory w podstawce. Również temperatura dysku spadła, bo jak dało się poczuć jego temperaturę ręką przy dłuższym użytkowaniu, tak teraz nie jest to w ogóle zauważalne.
Na dole podstawki mamy cztery antywibracyjne nóżki, które nie rysują powierzchni. Są wykonane z czegoś przypominającego gąbkę i nie za bardzo trzyma się powierzchni na które leży, moim zdaniem lepsza była by guma lub coś gumo podobnego.
W moich testach ta podstawka zmniejszyła temperaturę o 5 stopni celcjusza na procesorze, dodatkowo wentylator wbudowany w laptopa działa na trochę niższych obrotach.

Wydrukuj tę wiadomość

  Chcemy elektroniki dawnej jakości?
Napisane przez: szymon1051 - 28.09.2016, 16:43 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Słyszy się coraz częściej że teraźniejsza elektronika jest coraz bardziej delikatna nie to co kiedyś. Dobrym przykładem mogą być telefony komórkowe gdzie np gdy spadnie z nawet niewielkiej odległości może się stłuc ekran czy nawet obudowa. A czy ktoś o takim czymś słyszał jeszcze kilka lat temu i nie mówię tu o telefonach typu słynnej noki 3310 tylko o starszych smartfonach jeszcze z epoki gdzie ekrany oporowe były jeszcze szczytem techniki.

Ale pośrednio jesteśmy sami temu winni bo oczekujemy od producentów że dadzą nam coraz to szybsze telefony i z lepszymi ekranami jak najmniejszym opakowaniu. Jak wiemy nie da się mieć wszystkiego i z czegoś trzeba w tedy zrezygnować w tym wypadku będzie to wytrzymałość takiego telefonu. Niektóry producenci tych najszybszych i "najlepszych" telefonów jak np samsung produkują wersje wolniejsze i "gorsze" ale z wytrzymalszą obudową czy bardziej wodoodporne ale jak widać po ilości recenzji np na youtube cieszą mię mniejszą popularnością jak nie bardzo małą. Nawet ci mniej znani producenci robią mało takich telefonów bo po prostu nie widać po rynku zainteresowania i robią tylko po jednym czy dwa modele takiego telefonu to i tak więcej niż znani producenci Uśmiech

Choć producenci sprzętów przekonują nas do swoich rozwiązań my jako konsumenci mamy też swój głos. Który może wyrażać się przez to że nie kupimy danego sprzętu i przez co producent może przemyśli co nie wyszło, jak np telefon bez wyjścia mini jacka Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Reklamy
Napisane przez: szymon1051 - 16.06.2016, 19:01 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Jakie to jest piękne w naszych umysłach, ze choć jesteśmy świadomi niektórych działań, które maja nas najczęściej skłonić do czegoś i tak temu ulegamy.

Przykładem tego są reklamy telewizyjne. Choć teoretycznie możemy ich nie oglądać, to i tak cały czas oglądamy bo boimy się ze nam jakiś ważny fragment filmu lub serialu przeleci. Prawdopodobnie nawet posiadacze dekoderów gdzie można cofać oglądany program, nie wychodzą gdzieś na chwile jak są reklamy, a potem przewijają, tylko oglądają te reklamy.

Reklamy oglądane x razy wywołuje coś ala odruch pawłowa. Czyli jak mamy np kopić proszek, a nie mamy ulubionego, to jest większe prawdopodobieństwo ze wybierzemy ten reklamowany lub częściej przez nas widziany w telewizji. Nawet na rezonansie wyjdzie ze nasz mózg bardziej reaguje po oglądnięciu x razy danej reklamy niż za pierwszym razem.

Można to tez porównać do plotki. Jak usłyszymy jakąś raz to nie robi na nas wrażenie, ale jak usłyszymy ja już kilka razy, nawet jeśli słyszymy tą od tej samej osoby tylko że w jakimś przekroju czasowym, powoli możemy zakładać że jest to prawda. I tak po kilkunastu lub kilkuset razach słysząc "w sklepie xyz jest najtaniej" możemy nieświadomie zaczynać szukanie wybranego sprzętu w sklepie xyz, a czasami od razu kupić tam bo nie chce nam się szukać.

Czyli lenistwo, lenistwo i jeszcze raz lenistwo. A potem ludzie narzekają że przepłacili lub że nakupili pierdoły.

Przy okazji.
Promocja w jednym sklepie nie oznacza że winnym ten sam produkt nie może być tańszy Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Wykorzystajmy marnującą się żywność ...
Napisane przez: szymon1051 - 09.04.2016, 23:00 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Odpowiedzi (2)

Wykorzystajmy marnującą się żywność do produkcji metanu. Pewnie mało z was wie że krowie placki mają w sobie bakterie które podczas rozkładu produkują metan. A dodatkowo jak gdzieś oglądałem w BBC bodajże jak się da tym bakterią jedzenie a szczególnie które zawiera dużo cukru, to wyprodukują więcej i szybciej metan.

Więc jedzenie które się zepsuło i nie nadaje się dla biednych można było by oddawać do takie "przetwórni" i przynajmniej je jakoś wykorzystać. A tak prawdopodobnie gniją na wysypisku pod ziemią (śmieciami) i produkują metan w procesie beztlenowego rozkładu.

W tym wszystkim zabawne jest to że ludzie musieli by otwierać z tych plastikowych opakowań jedzenie prawdopodobnie ręcznie, by potem "wyrzucić" je Uśmiech. Bo przecież nie chcemy w tej "mieszance" plastiku czy metalu.

Gaz ziemny jest szeroko używanym gazem oraz jest "ekologicznym" gazem, bo podczas jego spalania wydziela się mniej szkodliwych dla środowiska CO2, do 30% w porównaniu z ropą i do 60% z węglem. Gaz ziemny w ponad 90% to metan.

Nie można by wyło więc wywarzać metanu i potem tylko dodawać trochę innych gazów by otrzymać odpowiednią mieszankę? I przy okazji w pewnym stopniu uniezależnić się od innych państw?

Czy to jest opłacalne? Nie wiem, ale ponoć nie wszystko przelicza się na pieniądze, troska o np naszą planetę jest baz cenna. Gdyby było to państwowe i przy okazji jak by się okazało się że z tej "mieszanki" można robić doby nawóz gdy już odda wszystko co było potrzebne do produkcji metanu. To można było by dać ten nawóz rolnikom i prawdopodobnie cena żywności by spadła, co z kolei przełożyło by się na koszty utrzymania rodziny, można się taniej najeść Uśmiech.

Wydrukuj tę wiadomość

  Beyond Good & Evil
Napisane przez: szymon1051 - 21.02.2016, 18:02 - Forum: Mój blog (szymon1051) - Brak odpowiedzi

Beyond Good & Evil to gra w której wcielamy się w reporterkę Jade na planecie Hillys. Naszym głównym zadaniem jest zbadanie intrygi która kryje się za Alpha Section i DomZ. W tym celu wykorzystuje aparat, którym robi zdjęcia by potem wysłać je do organizacji IRIS która te zdjęcia publikuje. Oprócz tego aparat służy nam to robienia zdjęć różnych ras na planecie i w zamiana za to dostajemy pieniądze które wydajemy np na jedzenie by uzupełnić nasze zdrowie. Oprócz tego mamy też kij Dai-jo do walki wręcz. Prawie zawsze towarzyszy nam Pey'j nasz wujek - chodząca na dwóch nogach świnia.

Obrazek

Jest to gra przygodowa, ale już na początku zostajemy zaatakowani przez obcą rasę z kosmosu, następnie staję się strzelanką gdy musimy zabić kosmitę za pomocą działa na poduszkowcu, by w innej sytuacji tym poduszkowcem ścigać się w wyścigach, a potem staje się skradanką gdy trzeba się przekraść niepostrzeżenie z jednego punku do następnego, by znów się zmienić w grę zręcznościową gdzie w odpowiednich miejscach będziemy musieli nacisnąć odpowiedni przycisk, nie zabraknie też prostych łamigłówek. Jak widzimy w tej grze mamy praktycznie wszystkich gatunków po trochę które spaja opowiadana historia. Dzięki temu też gra choć liniowa nie jest nudna i potrafi w niektórych miejscach zaskoczyć gracza.

Obrazek

Gra na PC ma problem, działa poprawnie tylko na Windows XP. Na gog.com można co prawda kupić wersje już z modem która pozwala grać na nowszych systemach, ale przynajmniej u mnie nie działało poprawnie, tekstury są źle wyświetlane. Dlatego najlepiej kupić wersję na konsole bo będziemy pewni że gra zadziała poprawnie.

Wydrukuj tę wiadomość

Linki charytatywne:
Pajacyk
Dobryklik
Okruszek
Pusta Miska
Polskie serce
Reklama: Coinurl
Reklama: Google