Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nauka jest jak wiersze
#1
Nauka jest jak wiersze tylko opiera się o fakty z danej epoki. W wierszach często jest wyimaginowany świat i tego co tam pisze nie przyjmujemy za fakty, ale odkrycia naukowe już tak, czasami od razu a czasami po czasie.

Dzięki rozwojowi techniki mamy coraz lepsze instrumenty badawcze, które pozwalają albo potwierdzić albo obalić jaki fakt. Chyba najsłynniejszy przykład obalenie teorii że w wokół Ziemi krąży Słońce i inne planety. A my uczymy się w szkołach teraźniejszej nauki która za chwile może okazać się bzdurą ale jest w nas utrwalane że tak jest i tak ma być. A jak widać z przykładu wyżej to bzdura.

Ale przeciętny Kowalski dla swojego dobra powinien raczej przyjąć obecne fakty bo po prostu nie ogarnie tego wszystkiego, naukowcy podobnie dlatego jeden naukowiec często skupia się na jakimś wąskim aspekcie danej dziedziny i albo próbuje ją potwierdzić albo obalić albo odkryć coś nowego. Na przykład prąd czy jak kto woli elektryczność do XX w nie potrafiliśmy go ujarzmić, a przez wieki pewnie o tym (zjawisku) nikt nie wiedział, a pewnie w XIX ktoś dopiero odkrył to zjawisko ale nie umieli tego ujarzmić. Dziś przyjmujemy to za pewnik że w naszym gniazdku jest prąd, a jak go nie ma to wielka tragedia bo człowiek szybko się uzależnia od tego co mu ułatwia życie i pozwala być bardziej leniwym ale to może innym razem Uśmiech.

Przy okazji nie rozumiem ateistów bo skoro nauka tylko próbuje opisać otaczający nas świat to jak na tym można opierać swój pogląd na istnienie rzeczy. To jak by powiedzieć że jakaś bajka np "Czerwony kapturek" to wszelaka prawda o istnieniu, to o człowieku który w to wierzy od razu bez wahania powiemy wariat a o ateiście już nie Uśmiech.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Linki charytatywne:
Pajacyk
Dobryklik
Okruszek
Pusta Miska
Polskie serce
Reklama: Coinurl
Reklama: Google