Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kawały
Przychodzi zięć do domu i słyszy teściową:
- Nie obchodzi mnie jak to zrobisz, kogo przekupisz, kogo zastraszysz, ale ja chcę mieć pogrzeb na Wawelu!
Mija parę dni i wpada zięć:
- Nie obchodzi mnie kogo mama przekupi, kogo zastraszy, ale masz być gotowa na czwartek!
Odpowiedz
Dwie blondynki postanawiają okraść bank. Każda bierze po jednym worku łupów. Po 5 latach spotykają się. Jedna pyta drugą:
- Co było w twoim worku?
- 2 miliony złotych!
- Co za nie kupiłaś?
- Wielki dom, jacht... A co było w twoim worku?
- Jakieś niepozapłacane rachunki - odpowiada blondynka.
Co z nimi zrobiłaś? - pyta tamta.
- No, powolutku spłacam...
Odpowiedz
Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Billy Brown pocałował ją dziś w obecności całej klasy.
- Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka.
- To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.
Odpowiedz
Żona do męża:
- Pamiętasz, jak wczoraj krzyczałam: "Hurra, znalazłam wreszcie te cholerne klucze!"?
- No.
- A wiesz gdzie je potem położyłam?
Odpowiedz
- Pani Kowalska, czy pani wie, ze mój maz to 300-procentowy impotent?
- Jak to 300-procentowy?
- Do wczoraj to on byl 100-procentowy, ale wczoraj spadl z drabiny, zlamal
sobie palec i zebami odgryzl jezyk...


/edit szymon1051
Reklama w poście nie dozwolona. W stopce już tak.
Odpowiedz
Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....
Odpowiedz
W mieszkaniu dzwoni telefon.
Słuchawkę podnosi ojciec trzech dorastających córek i słyszy, jak ktoś ciepłym barytonem pyta:
- Czy to ty, żabko?
- Nie, tu właściciel stawu...
Odpowiedz
- Jasiu, czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
- Prawda
- A jak to się stało?
- Nie wiem, nigdy nam o tym nie opowiadał.
Odpowiedz
Świetne te kawały Duży uśmiech na plus!
Odpowiedz
Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
- Czemu tak mało?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Linki charytatywne:
Pajacyk
Dobryklik
Okruszek
Pusta Miska
Polskie serce
Reklama: Google